Przymierzałem się do zmiany TV od dłuższego czasu, przeglądając rankingi telewizorów 65 cali, oglądając filmiki na YouTube i czytając opinie wystawiane przez kupujących. Od początku miałem zamiar zakupić TV z podświetleniem LED od tyłu więc wybór był określony: PHILIPS Ambilight :) Wahałem się między 65OLED820 a 65OLED770 oraz 65MLED920. Postawiłem na ekran…
Czytaj więcej
OLED z racji jego opisywanych zalet (idealna czerń i kontrast) oraz całkowicie wystarczająca jasność (salon ma okno od wschodu więc oglądając TV nawet w dzień po południu nie ma dużego nasłonecznienia, no i od czego są rolety). NA ostateczny wybór między dwoma OLED-ami wpłynął lepszy dźwięk modelu 65OLED820 (moc głośników 70 W oraz system dźwięku 4.1) a także posiadanie systemu Google TV dla telewizorów Smart.
Tyle o drodze decyzyjnej przed zakupem. A moje wrażenia po zakupie (dotąd używałem 42 calowej plazmy)?? Zaznaczam, że na razie wszystko jest na standardowych ustawieniach (jak znajdę czas to poeksperymentuję korzystając z porad na YouTube).
- Oczywiście najpierw szczęka mi opadła z uwagi na wielkość ekranu :)
- Jakość obrazu mega znakomita (a wcześniejsza plazma też była niczego sobie): super ostrość i kontrast nawet prawie z nosem przy ekranie, kolory meganaturalne, żadnych poświat wokół różnych detali (co jak wyczytałem jest jeszcze wadą nawet miniledów), jasność super zadowalająca nawet w najjaśniejszej porze dnia. TOTALNIE na kolana powaliły mnie i żonę filmy przyrodnicze i geograficzne z YouTube w rozdzielczości 4k i wyższej - po prostu rozkosz dla oczu!!!
- Dźwięk bardzo dobry i całkowicie satysfakcjonujący.
- System Ambilight też robi ogromne wrażenie, szczególnie po zmroku!!!
- System Google TV działa bardzo szybko i sprawnie, korzystanie z aplikacji HBO Max i Disney+ jest dużo szybsze niż na tunerze znanej platformy cyfrowej, który posiadam.
- Konfiguracja po pierwszym uruchomieniu była totalnie prosta, parowanie pilota z TV również bez żadnych problemów.
- Fajną rzeczą jest wygaszacz ekranu, domyślnie po czarnym ekranie błądzi napis Ambilight TV, ale można też ustawić zmieniające się piękne zdjęcia natury.
Zaznaczam, że 65OLED820 wisi na ścianie na uchwycie ULTRASLIM GOLDENLINE i sądzę, że jest to zdecydowanie lepsza opcja niż postawienie TV na standardowej stopce.
Na koniec podsumowanie: ZDECYDOWANIE polecam wszystkim zakup tego modelu, nie sprawia żadnych problemów, powala obrazem i robi duże wrażenie dźwiękiem, a Ambilight to cytując pewnego byłego piłkarza i komentatora: truskawka na torcie :)
Wybór telewizora Philips 65OLED820 okazał się idealną decyzją i absolutnym strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o wyposażenie mojego salonu. Szukałem flagowych wrażeń wizualnych oraz nowoczesnych rozwiązań technologicznych i ten model spełnił wszystkie moje oczekiwania z nawiązką.
Kluczowym powodem zakupu była matryca OLED i w praktyce prezentuje się ona…
Czytaj więcej
zjawiskowo. Czerń jest idealna, głęboka i absolutna, a kontrast po prostu nieskończony. Kolory są niezwykle nasycone, paleta barw bogata, a jednocześnie obraz zachowuje bardzo naturalny charakter. Procesor P5 AI wykonuje niesamowitą pracę – automatycznie poprawia płynność, wyostrza detale i dostosowuje parametry wyświetlania do oglądanej treści.Materiały w jakości 4K z technologiami Dolby Vision oraz HDR10+ wyglądają jak w prawdziwym kinie, a szczegółowość w ciemnych i jasnych partiach obrazu zachwyca przy każdym seansie.
To, co całkowicie wyróżnia ten model na tle konkurencji, to potężny system podświetlenia Ambilight. Diody umieszczone z tyłu obudowy rzucają na ścianę łunę światła idealnie współgrającą z tym, co dzieje się na ekranie. Wizualnie powiększa to wyświetlacz, buduje niesamowity klimat podczas wieczornych filmów, a przy okazji wzrok znacznie mniej się męczy. Jako osoba grająca na konsoli nowej generacji jestem zachwycony funkcjami gamingowymi. Złącza HDMI 2.1, obsługa odświeżania 144 Hz, technologia VRR, ALLM oraz wsparcie dla G-Sync i FreeSync sprawiają, że rozgrywka jest perfekcyjnie płynna.Brak jakichkolwiek opóźnień czy przycięć obrazu daje ogromną przewagę w dynamicznych grach.System Google TV działa błyskawicznie, intuicyjnie i bez najmniejszych zacięć.Dostęp do aplikacji jest natychmiastowy.Na wyróżnienie zasługuje również wbudowany system audio wspierający Dolby Atmos – dźwięk jest czysty, przestrzenny i bardzo donośny.Podsumowując, Philips 65OLED820 to urządzenie najwyższej klasy.Łączy perfekcyjny obraz OLED, niezrównany klimat Ambilight i najwyższą wydajność w grach.Szczerze polecam ten model.
Nie jest to co prawda mój pierwszy PHILIPS. Natomiast jest to pierwszy Philips z tzw. „wyższej” półki. Wcześniej użytkowałem budżetowy model LED który wytrzymał z 8 może 9lat. Różnica pomiędzy modelami to lata świetlne. HDR w matrycy OLED robi niesamowitą robotę. Kontrasty i czernie - petarda. Philips to jeden z niewielu producentów na rynku który oferuje…
Czytaj więcej
zarówno Dolby Vision jak i HDR10+ Adaptive. Wreszcie mogę skorzystać z jakości które oferują platformy filmowe (a za które bądź co bądź jednak się płaci), bez analizowania w jakiej technologii dany film jest nagrany. Zawsze dostaję najwyższą jakość obrazu.
Co do dźwięku, to uważam że trzeba się nieco przyzwyczaić, bo jest... jakoś inaczej. 65OLED820 oferuje dźwięk jakby przestrzenny. Dzięki temu sport ogląda się wybitnie bo symuluje to wrażenie że jest się na oglądanym wydarzeniu. Telewizor posiada dodatkowe głośniki z tyłu obudowy oferując głębszy bas, który w filmach robi dobrą robotę. Muzyka z dodatkiem nieco niższych tonów zyskuje nieco głębi. Oczywiście soundbar to pewnie nie jest, ale ja nie mam miejsca na dodatkowy sprzęt więc osobiście jak na dźwięk z TV to jestem zaskoczony pozytywnie.
System Google TV działa stabilnie i nie spodziewam się większych problemów. Nie miałem ich w wersji budżetowej przez lata, więc nie widzę powodu dlaczego miałyby się objawić w wersji premium jakim niewątpliwie jest model serii 800.
Oczywiście Philips oferuje bajer jakim jest Ambilight, a którego myślę nie trzeba recenzować. Co prawda po latach nie robi już takiego wrażenia jak na początku to nie mniej jednak, gdy się go wyłączy, to zdecydowanie czuć, że brakuje „tego czegoś”.
Reasumując, jestem bardzo zadowolony z zakupu. Philips w wersji 820 oferuje wszystko czego potrzeba, aby uzyskać bardzo dobrą jakość obrazu i dźwięku. Z czystym sumieniem polecam!
Zakup telewizora Philips OLED 65 cali z serii 820 okazał się strzałem w dziesiątkę i zdecydowanie przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Poszukiwałem sprzętu, który zapewni prawdziwie kinowe wrażenia w domowym zaciszu, i ten model wywiązuje się z tego zadania znakomicie.
Przede wszystkim jakość obrazu powala na kolana. Głęboka, absolutna czern, która jest…
Czytaj więcej
znakiem rozpoznawczym matryc OLED, w połączeniu z nieskończonym kontrastem i żywymi, ale wciąż naturalnymi kolorami robi ogromne wrażenie. Procesor obrazu fantastycznie radzi sobie ze skalowaniem treści w niższej rozdzielczości, a materiały w 4K HDR z technologiami Dolby Vision i HDR10+ wyglądają po prostu niesamowicie – szczegółowość w jasnych i ciemnych partiach obrazu jest zdumiewająca.
Niezwykłym wyróżnikiem tego telewizora jest autorski system Ambilight. Wielobarwne podświetlenie krawędziowe, które dostosowuje się w czasie rzeczywistym do tego, co dzieje się na ekranie, optycznie powiększa 65-calowy wyświetlacz i niesamowicie buduje nastrój podczas wieczornych seansów. Sprawia też, że wzrok znacznie mniej się męczy.
Telewizor kapitalnie sprawdza się również podczas grania na konsoli. Niski input lag, obsługa HDMI 2.1, częstotliwość odświeżania 120 Hz oraz wsparcie dla VRR i FreeSync gwarantują niesamowitą płynność i natychmiastową reakcję na każdy ruch w grze.
Sam system operacyjny działa niezwykle płynnie i intuicyjnie, oferując natychmiastowy dostęp do wszystkich najpopularniejszych aplikacji streamingowych. Dodatkowo jakość dźwięku jak na tak smukły telewizor jest zaskakująco wysoka i czysta. Zarówno jakość wykonania, jak i design stoją na najwyższym poziomie – minimalistyczna ramka doskonale wkomponowuje się w salon. Gorąco polecam ten model każdemu, kto szuka bezkompromisowej jakości obrazu i wyjątkowych wrażeń wizualnych!
Od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu telewizora, i ostatecznie wybór padł na markę Philips. Nie ukrywam, że ogromny wpływ na decyzję miał system Ambilight - strasznie spodobał mi się efekt, jaki daje. Muszę przyznać, że na żywo jest on jeszcze lepszy, niż oczekiwałam. Bardzo podoba mi się, że wszystko można dopasować do własnych potrzeb - Ambilight…
Czytaj więcej
można całkowicie wyłączyć, lub wybrać jeden z dostępnych trybów. Świetna jest też opcja słuchania muzyki przy wyłączonym ekranie, ale pozostawionym Ambilight. Wieczorem robi to super klimat.
Sam telewizor jest porządnie wykonany. Trochę się obawiałam, czy 65 cali nie przytłoczy salonu, ale sprzęt wygląda bardzo elegancko i lekko.
Obraz jest rewelacyjny (oglądam głównie wieczorami) - kolory są bardzo ładne a czerń głęboka. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie dźwięk. Początkowo planowałam dokupienie soundbara, ale po kilku dniach korzystania z telewizora stwierdziłam, że nie ma takiej potrzeby. Dźwięk jest czysty, wyraźny i ma przyjemną głębię, co sprawia, że na moje potrzeby jest wystarczający.
Smart TV działa sprawnie, i jest bardzo intuicyjny. Przy konfiguracji telewizora miałam problem z instalacją niektórych aplikacji, jednak restart aplikacji sklepu Google rozwiązał problem, i potem wszystko poszło już gładko. Przełączanie się między aplikacjami jest bardzo wygodne.
Jestem bardzo zadowolony z zakupu tego telewizora i uważam, że był to świetny wybór. Jakość obrazu OLED robi ogromne wrażenie – kolory są żywe i naturalne, czerń jest idealnie głęboka, a kontrast sprawia, że filmy i seriale wyglądają znakomicie. Dodatkowym atutem jest system Ambilight, który tworzy wyjątkowy klimat i zwiększa przyjemność z oglądania,…
Czytaj więcej
szczególnie wieczorem. Google TV działa szybko i płynnie, a dostęp do aplikacji takich jak Netflix, YouTube czy Disney+ jest bardzo wygodny. Telewizor świetnie sprawdza się również podczas grania na konsoli dzięki odświeżaniu 144 Hz, HDMI 2.1 oraz obsłudze VRR, co zapewnia płynny obraz bez zacięć. Dźwięk z Dolby Atmos jest czysty i przestrzenny, dzięki czemu nawet bez dodatkowego nagłośnienia oglądanie jest przyjemne. Sam wygląd telewizora jest nowoczesny i elegancki, a cienkie ramki sprawiają, że prezentuje się bardzo efektownie w salonie. Konfiguracja była szybka i intuicyjna, a codzienne użytkowanie nie sprawia żadnych problemów. Po kilku dniach korzystania mogę śmiało stwierdzić, że telewizor spełnił moje oczekiwania pod każdym względem. Zdecydowanie polecam ten model wszystkim, którzy szukają wysokiej jakości obrazu, nowoczesnych funkcji i niezawodnego sprzętu na długie lata.
Philips 65OLED820 to zdecydowanie najlepszy telewizor, jaki mogłem wybrać. Przed zakupem długo analizowałem różne modele i rozważałem wiele opcji, ale dziś wiem, że była to świetna decyzja.
Już po pierwszym uruchomieniu miałem wrażenie, jakbym siedział w prawdziwej sali kinowej. Obraz OLED zachwyca jakością, a system Ambilight okazał się czymś, z czego nie…
Czytaj więcej
wyobrażam sobie już zrezygnować. To nie jest zwykły dodatek – naprawdę tworzy niesamowity klimat podczas oglądania filmów, seriali czy grania.
Przy rozpakowywaniu miałem pewne obawy, bo telewizor jest duży i bardzo smukły. Ostatecznie zdecydowałem się postawić go na dołączonej podstawie. Przed zakupem zastanawiałem się, czy będzie wystarczająco stabilna, ale gdy tylko wyjąłem ją z pudełka i poczułem jej solidną wagę, wszystkie wątpliwości zniknęły.
Podsumowując – jeśli zastanawiasz się nad wyborem nowego telewizora, moja rada jest prosta: duży ekran, OLED, Ambilight i Philips. Dla mnie to połączenie, które zapewnia prawdziwie kinowe wrażenia w domu.
Majstersztyk kinowy i gamingowy w rozmiarze 75 cali!
Zakup telewizora PHILIPS 75MLED920 to był absolutny strzał w dziesiątkę. Jeśli szukasz ekranu, który zamieni Twój salon w prawdziwą salę kinową, a przy okazji wyciśnie maksimum z konsoli nowej generacji, ten model 75-calowy QD-Mini LED jest po prostu bezkonkurencyjny.
Obraz, który zapiera dech w…
Czytaj więcej
piersiach
Połączenie technologii Quantum Dot z podświetleniem Mini LED robi piorunujące wrażenie. Czerń jest niesamowicie głęboka, niemal jak w OLED-ach, a jasność i kontrast w materiałach Dolby Vision po prostu olśniewają. Kolory są żywe, naturalne i niezwykle nasycone. Oglądanie filmów w rozdzielczości 4K to czysta poezja – szczegóły w ciemnych i jasnych partiach obrazu są doskonale widoczne.
Ambilight x3 – magia, od której można się uzależnić
Trójstronny system Ambilight to znak rozpoznawczy Philipsa i coś, bez czego nie wyobrażam sobie już żadnego telewizora. Optycznie powiększa i tak już ogromny ekran, a wieczorne seanse nabierają niesamowitego klimatu. Światło idealnie współgra z tym, co dzieje się na ekranie, znacznie zmniejszając zmęczenie oczu.
Raj dla wymagających graczy
Jako gracz jestem zachwycony. Pełne wsparcie dla HDMI 2.1, odświeżanie 144Hz oraz VRR sprawiają, że rozgrywka jest płynna jak nigdy dotąd. Opóźnienia (input lag) są niewyczuwalne, a dynamiczne tytuły wyglądają obłędnie.
Dźwięk i system operacyjny
Wbudowane głośniki wspierające Dolby Atmos grają zaskakująco przestrzennie i czysto. Dopełnieniem całości jest nowy system Titan OS – działa błyskawicznie, jest niezwykle intuicyjny, a wszystkie najpopularniejsze aplikacje streamingowe uruchamiają się w ułamku sekundy.
To potężny, nowoczesny telewizor premium, który w 100% usprawiedliwia każdą wydaną złotówkę. Gorąco polecam!
Powiem szczerze, długo się zastanawiałem, czy 75 cali to nie będzie za dużo, ale teraz wiem, że to był strzał w dziesiątkę. Ten Philips to po prostu kosmos, a Ambilight robi niesamowitą robotę. Na początku myślałem, że te ledy z tyłu to tylko taki bajer na dwa dni. Nic z tych rzeczy! To całkowicie zmienia oglądanie filmów czy granie na konsoli wieczorem.…
Czytaj więcej
Obraz dosłownie wylewa się na ścianę, ekran wydaje się jeszcze większy, a oczy w ogóle się nie męczą przy zgaszonym świetle. Jeśli chodzi o obraz 4K, to kolory są mega soczyste i wszystko wygląda jak żyleta. Tylko jedna ważna uwaga dla kupujących - sprawdzajcie przed zakupem, jaki ten TV ma system! Philips pakuje teraz różne oprogramowanie. Ja celowałem w model z Google TV, bo jest tam każda możliwa aplikacja. W wielu nowszych modelach dają teraz ten swój cały Titan OS. Działa to w miarę szybko, ma Netflixa, Prime Video czy Apple TV, ale jak ktoś lubi pogrzebać w systemie i poinstalować apki spoza oficjalnego sklepu, to na Titanie tego nie zrobi.
Warto mieć to na uwadze. Jedyne, do czego mógłbym się jeszcze delikatnie przyczepić, to wbudowane głośniki. Przy tak potężnym, kinowym ekranie aż prosi się o podpięcie jakiegoś dobrego soundbara z subwooferem. Podsumowując - kawał porządnego sprzętu, a sam efekt Ambilight to miazga. Każdy znajomy, co wpada na mecz, zbiera szczękę z podłogi. Zdecydowanie polecam, tylko czytajcie specyfikację przed wrzuceniem do koszyka!
Odkurzacz się zepsuł po dwóch latach, chyba celowo jest tak zaprogramowany. Już wcześniej jego użytkowanie było bardzo problematyczne, gdyż się zacinał, miał problemy z dojazdem do stacji i ładowaniem.
Zniechęcona wcześniejszymi robotami, które przy psie po prostu nie dawały rady na długi czas wróciłam do klasycznego odkurzacza. Jednak zachowanie czystej podłogi wymagało odkurzania kilka razy dziennie. Zaryzykowałam i kupiliśmy Philips XU7100. Na razie krótki czas korzystania, ale od kilku dni nikt nie bierze odkurzacza do rąk, a podłoga czyściutka. Śmiga…
Czytaj więcej
szybko i dokładnie, zbiera sierść i pozostałe śmieci, przy okazji przemopuje podłogę i znikają na bieżąco różne nowe plamy w kuchni pozostawione po incydentach kulinarnych dzieci. Wielki plus to, że szczotka nie plącze sierści (a mamy dużego Berneńczyla) i nie trzeba go demontować i oczyszczać pojedynczych elementów (wcześniejsze roboty wymagały tego prawie po każdym użyciu). Na powierzchnie ok 50m2 z podwójnym sprzątaniem zużywa ok 25-30% baterii. Po powrocie do bazy w godzinę jest ponownie naładowany w 100%. Na razie wykorzystuje go kilka razy dziennie, bo skoro taki zdolny to niech zapracuje na pobyt u nas ;) Jak nie będzie w dłuższym okresie większych niespodzianek to myślę, że zdecyduję się na kolejny na drugie piętro domu.
Mam go dopiero od kilku dni, ale spełnia na razie swoją funkcję. Na pewno ma przepiękny design i może stać w widocznym miejscu. Jest dość głośny, szczególnie kiedy się oczyszcza - słychać go na całe mieszkanie, ale jest to dla mnie do przeżycia, bo w czasie kiedy on pracuje, to mogę sobie leżeć na kanapie :)
Moim zdaniem to bardzo solidny i nowoczesny robot sprzątający. Po wyjęciu z pudełka pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne – sprzęt wygląda na dobrze wykonany, a stacja All-in-One od razu sugeruje, że będzie to urządzenie „prawie bezobsługowe”. W moim przypadku konfiguracja przebiegła sprawnie, a robot szybko zmapował mieszkanie i zaczął pracę zgodnie z…
Czytaj więcej
ustawieniami w aplikacji.
Według mnie największym atutem tego modelu jest połączenie skutecznego odkurzania z mopowaniem w jednym cyklu. Robot dobrze radzi sobie z kurzem, okruchami i sierścią, a funkcja automatycznego zwiększania mocy na dywanach działa zauważalnie. Mopowanie sprawdza się przy codziennym odświeżaniu podłóg – nie zastąpi gruntownego mycia, ale przy regularnym używaniu daje bardzo dobry efekt. Dużym plusem jest stacja, która sama opróżnia pojemnik na kurz, uzupełnia wodę i suszy mop, co znacząco podnosi komfort użytkowania.
Funkcjonalność i wygoda użytkowania są na bardzo wysokim poziomie, ale jest jeszcze przestrzeń do drobnych ulepszeń. Uważam jednak, że to świetny wybór dla osób, które chcą zaoszczędzić czas i mieć czyste podłogi bez codziennego sprzątania.
Według mnie Philips Aqua 9000 to jeden z tych produktów które realnie ułatwiają codzienne życie W moim przypadku ogromne znaczenie ma wygoda i oszczędność czasu dlatego bardzo doceniam to że mogę zaplanować sprzątanie nawet wtedy gdy nie ma mnie w domu Moim zdaniem aktywne mycie to prawdziwa różnica bo podłogi nie są tylko odkurzone ale faktycznie…
Czytaj więcej
odświeżone Uważam że robot pracuje cicho i płynnie więc nie przeszkadza w codziennych obowiązkach a jego poruszanie się po mieszkaniu wygląda bardzo inteligentnie i przemyślanie Design nadal robi na mnie wrażenie a jakość wykonania daje poczucie że to sprzęt na lata Według mnie to idealne rozwiązanie dla osób które cenią czystość ale nie chcą poświęcać na sprzątanie zbyt dużo czasu.
Zastanawiając się, co naprawdę liczy się przy wyborze robota sprzątającego, skupiłam się na skuteczności, pracy przy zwierzętach i wygodzie obsługi. Moim zdaniem Philips Aqua 9000 świetnie radzi sobie z sierścią psa i kota, a aktywne mopowanie w moim przypadku usuwa nawet zaschnięte ślady po łapkach. Uważam, że aplikacja jest bardzo intuicyjna — szybko…
Czytaj więcej
tworzy mapę mieszkania, pozwala ustawić strefy i łatwo sterować robotem. Według mnie urządzenie pracuje cicho, wygląda nowocześnie i realnie ułatwia codzienne sprzątanie.
Ekspres PHILIPS EP1220/00 jest intuicyjny i łatwy w obsłudze. Ma dyszę do spieniania mleka i możliwość przygotowania gorącej wody. Opis wyposażenia mógłby być czytelniejszy, żeby łatwiej porównać ten model z innymi.
Jest Ok, ciężko o jakieś uniesienia kawowe ale robi co ma robić czyli ok kawę za dotknięciem jednego guzika. Podstawowe kawy, prosta konstrukcja i niska cena rekompensuje ewentualne niedociągnięcia.
Kawa bardzo dobra wychodzi, choć to pewnie zależy w głównej mierze od samej kawy. Nie wiem dlaczego w nazwie ma silent brew, bo cichy wcale nie jest. Ale ogólnie polecam
To mój drugi ekspres Philips i po raz kolejny jestem bardzo zadowolony z wyboru. Przed zakupem miałem pewne obawy po przeczytaniu opinii w internecie, szczególnie dotyczących głośnej pracy i spieniacza mleka. W praktyce okazało się, że to zdecydowanie przesadzone urządzenie pracuje na normalnym poziomie, a spieniacz działa sprawnie i bez nadmiernego…
Czytaj więcej
hałasu.
Ekspres jest wygodny w obsłudze, kawa wychodzi bardzo smaczna, a przygotowanie napojów mlecznych to czysta przyjemność. Całość sprawia wrażenie solidnego i dopracowanego sprzętu. Jak dla mnie świetny wybór i zdecydowanie polecam.
Szczerze – jeśli zastanawiasz się nad zakupem ekspresu, ten model naprawdę robi robotę. U mnie sprawdził się świetnie. To coś więcej niż sprzęt – to codzienny rytuał zamknięty w eleganckiej formie. Jeśli cenisz smak prawdziwej kawy bez wychodzenia z domu, trudno o lepszy wybór. Szybki, intuicyjny i robi dokładnie to, czego oczekujesz – świetną kawę za…
Czytaj więcej
każdym razem. Ten ekspres po prostu ogarnia temat. Kupujesz ekspres a dostajesz prywatnego baristę, który nigdy nie ma złego dnia.
Zakup ekspresu to było moje marzenie. Padło na PHILIPS LatteGo EP4446/70. Przyznam że jestem zadowolona. Kawa smakuje pysznie. Czyszczenie można robić bezproblemowo. Trzeba tylko pamiętać o odkamienianiu i wymianie filtra wody. Warto zwracać uwagę czy pojemnik z wodą jest dobrze nasadzony, bo może być złe ciśnienie poboru wody, express się zacina i zaczyna buczeć. Ale ogólnie według mnie jest naprawdę dobry.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupu! Philips 5500 to strzał w dziesiątkę, zwłaszcza jeśli ktoś szuka wygody na co dzień. System spieniania mleka LatteGo to mistrzostwo – składa się tylko z dwóch części, nie ma żadnych irytujących rurek do czyszczenia, wystarczy opłukać pod kranem i gotowe.
Ekspres pracuje naprawdę cicho (technologia Silent Brew…
Czytaj więcej
faktycznie robi różnicę, młynek nie budzi całego domu). Wybór napojów jest ogromny, a dedykowana funkcja kawy mrożonej to rewelacyjny dodatek, który świetnie sprawdza się w cieplejsze dni.
Mała uwaga dla nowych użytkowników: fabryczne ustawienia pojemności kaw są dość zachowawcze, przez co w większym naczyniu potrafi wyjść "pół kubka". Na szczęście urządzenie ma bardzo intuicyjny system profili – wystarczy raz wydłużyć sobie ilość wody i mleka na suwakach na ekranie, zapisać to na swoim profilu i problem z głowy. Ekspres bezbłędnie zapamiętuje nasze ulubione proporcje.
Zdecydowanie polecam, sprzęt warty swojej ceny!